piątek, 27 marca 2026

"Któż opisze twoje piękno Krakowie prastary" tom III

  Ebook ten, podobnie jak inne tomy, stanowi zbiór publikacji poświęconych dziejom Krakowa na przestrzeni wieków. Skupiłem się na opisie miasta od momentu jego założenia aż do końca XIX stulecia. Zakres opracowania ograniczyłem do obszaru średniowiecznego Krakowa, czyli terenu wyznaczonego dzisiejszymi Plantami, w miejscu których niegdyś wznosiły się mury obronne.

Zgromadzone materiały pochodzą z artykułów prasowych oraz książek wydanych około sto lat temu. Zachowano ich oryginalny język i pisownię, co może niekiedy utrudniać lekturę, ponieważ pojawiają się w nich słowa i zwroty dziś już rzadko używane. Wszystkie ilustracje, rysunki i fotografie zaczerpnięto ze źródeł ogólnodostępnych.

Ebook ten jak i pozostałe jego napisane do tej pory tomy a także inne ebooki można nabyć w moim sklepie w Payhip oraz Naffy.


Za fasadami kamienic i za zielonym pasem Plant kryje się Kraków, którego dziś prawie nie pamiętamy – miasto rządzone statutami, pieniądzem, sądami i przywilejami królewskimi.

To trzeci tom serii poświęconej dawnej stolicy, tym razem skupiony na mechanizmach, które sprawiały, że Kraków funkcjonował nie jako zbiór ulic, ale jako żywy, oddychający organizm miejski. Poznaj:

🔹 Władze miasta od rajców po ławników,
🔹 Podział administracyjny, który kształtował codzienność mieszkańców,
🔹 Sądownictwo, gdzie sprawiedliwość często ważyła tyle, co złoto,
🔹 Finanse miejskie – skąd brały się pieniądze na mury, baszty… i procesy,
🔹 Przywileje królewskie, które czyniły Kraków wyjątkowym w Europie,
🔹 Przedmieścia, rzeki, stawy i powstanie Plant, które zastąpiły średniowieczne mury.

Wszystko oparte na oryginalnych źródłach XIX-wiecznych od lat 40. po schyłek stulecia. Zachowano język, styl i pisownię epoki, byś mógł słuchać głosów dawnych kronikarzy i historyków tak, jak brzmiały w swoim czasie. Każdy rozdział to osobna podróż w innym tonie, z innym akcentem, ale zawsze w sercu dawnej Rzeczypospolitej.

Choć to tom trzeci, możesz czytać go zupełnie niezależnie – każdy ebook w tej serii to samodzielny, zamknięty fragment historii, gotowy do odkrycia.

Dla kogo ten tom?
- Dla tych, którzy chcą zrozumieć, jak działało miasto, nie tylko jak wyglądało.
- Dla miłośników prawa, gospodarki i codzienności dawnych czasów.
- Dla każdego, kto wierzy, że prawdziwa historia Krakowa kryje się nie tylko w murach – ale w księgach rachunkowych, statutach i królewskich bullach.

Wejdź za kulisę dawnej stolicy, tam, gdzie decydowano o losach miasta, zanim jeszcze turysta zrobił pierwsze zdjęcie na Rynku.

Ebook liczy 250 stron i jest w formacie PDF.

                     ---------------------------------------------------

Część VII - Władze miasta

Do 1312 roku powoływany był przez księcia do zarządzania sprawami miasta wójt tudzież wybranych kilku rajców i ławników, którzy wykonywali sądownictwo. Godności urzędowe tych zwierzchników były dożywotnie. Niebawem wyłoniły się z władzy rajców i ławników dwa urzędy tj. urząd radziecki i urząd wójtowsko-ławniczy. Po buncie wójta Alberta w 1312 roku mieszczaństwo niemieckie, dotąd jedynie rządzące, straciło swe przemożne znaczenie. wtedy to ustał wolny wybór rajców a ich mianowanie spoczęło w rękach królewskich. Od połowy XIV wieku rajców miejskich wybierał wojewoda na mocy nadanego mu królewskiego przywileju. Stan ten trwał do roku 1677, w którym rada miejska otrzymała od króla Jana III Sobieskiego dawniejsze prawo wolnej elekcyi rajców, kiedy brakującą liczbę trzeba było uzupełnić.

Urząd radziecki, Rada Miasta

Urząd radziecki, Rada Miejska – składała się początkowo z sześciu, potem z ośmiu, z 24 dożywotnich rajców, a ta cyfra od r. 1656 stała się prawem.

Urząd radziecki zajmował się zapisami zobowiązań dłużniczych, rękojemstwa, sprzedaży i kupna domów i kamienic (domy z kamienia czyli murowane), sprawami opiekuńczemi, przyjmuje zeznania o prawnych następstwach. Przechowywa w depozycie pieniądze i testamenty mieszczan, spisywane w obecności trzech rajców, a po śmierci testatora każe je wpisywać do ksiąg miejskich. Zwykle testamenty rajców i patrycyuszów wpisuje się do ksiąg radzieckich, a testamenty innych mieszczan do ksiąg ławniczych. Urząd radziecki czuwa nad stosunkami handlowymi i rzemieślniczymi, czuwa nad moralnością publiczną. W czynność rady wchodzi zakres policyi miejskiej, cała gospodarka miejska prowadzona na własną rękę we wszystkich szczegółach i cały zarząd skarbowy miasta, jak gospodarcze wydatki na urzędników, służbę i własne budynki, wypłata i ściąganie czynszów, pobieranie miejskich dochodów i ceł własnych i dzierżawionych, lub też ich wypuszczanie w dzierżawę, zwykle rajcom miejskim i bogatym patrycyuszom. Te dzierżawy, również i dzierżawy pól, domów, ogrodów i przedsiębiorstw miejskich, jak cegielni własnej, młynów, kamieniołomów itp. ułatwiały prowadzenie ekonomii miejskiej, a służyły zarazem do wzrostu majątku i za tem idącego znaczenia rajców, ich synów, krewnych i wdów. Było to też jakby wynagrodzenie za pracę rajców oddaną na usługi miasta – a właściwie cichym uprzywilejowaniem patrycyuszów krakowskich.
Słowem atrybucyą rady w ekonomii miejskiej było odbieranie wszelkich dochodów i opędzanie wszelkich wydatków i potrzeb "i cała, samodzielne źródła otwierająca i potrzebom wedle własnego zdania zadość czyniąca finansowa gospodarka miasta".

Miejscem urzędowem rady miejskiej jest ratusz, to główne ognisko do wszystkich spraw ówczesnych miast. Kancelarya miejska była tuz przy boku burmistrza, a w niej zawsze pisarz miejski, urzędnik o wyższem wykształceniu ogólnem i prawniczym, władający językiem polskim, niemieckim i łacińskim. Językiem urzędowym był do końca XVIII wieku łaciński i chociaż zeznania i wszelkie czynności stron przyjmowano w języku polskim lub w niemieckim i w takim zapisywano je do ksiąg miejskich, przecież wszystkie urzędowe klauzule itp. były pisane w języku łacińskim. Księgi miejskie, w które wszystkie sprawy wpisywano, były przechowywane w kancelaryi w okratowanej żelaznej wielkiej klatce, w wieży ratusznej na pierwszym piętrze.

                                        -----------------------------------------------

Część XII - Przedmieścia

Sprawa przedmieść Krakowa, ich nazw, obszarów i pojedynczych w nich części i miejscowości jest niełatwą do rozwikłania. Przedewszystkiem pojęcie przedmieścia nie było zdaje się ustalone. Jedne przedmieścia (Kleparz, Barbary czyli Piasek) miały przyznane sobie właściwości i prawa miast odrębnych, z ratuszem i radą gminną; inne (jurydyki) były własnością instytucyj duchownych lub prywatną i podlegały osobnemu sądownictwu prywatnemu; inne wreszcie były poprostu wsiami należącemi do miasta, albo nawet tylko blisko z niem sąsiadującemi i za część jego składową uważanemi. Te różne kategorje nie zawsze dadzą się określić i rozróżnić, co do wielu części Krakowa jedna kategorja z czasem przechodzi w drugą, a zdaje się, że i granice tych części i miejscowości były niezbyt stałe i nie zawsze ściśle sobie z nich zdawano sprawę, bodaj nawet w zarządzeniach i aktach urzędowych. Zabudowanie też tych przedmieść nie odbywało się według wykreślonego z góry (jak w śródmieściu Krakowa i na Kazimierzu) planu, lecz stosowało się do starych dróg komunikacyjnych pod Krakowem, czasem może, było wynikiem woli czy fantazji prywatnej, czasem niemal przypadku.

 Różnemi czasy jako jurydyki (wyjęte z pod juryzdykcji miejskiej) dokoła śródmieścia występują:

Na angielskiem (Radziwiłłowskie), Biskupie, Brzeg miejski, Czarna ulica, Czarna wieś, za ś. Florjanem na Kleparzu (Błonie), Garbarze, Gramatyka, Groble albo jurydyka Tarłowska, Krowodrza, Krupniki, Lubicz, Łobzów, Morsztynowskie, Nowa wieś, Nowy świat, Ogrodniki, Pędzichów, Rybaki-Podzamcze, Retoryka (Ossolińszczyzna), Szlak, Smoleńsk, Stradom, Wygoda, Żydowskie miasto (część Kazimierza).

 Grabowski wymienia nazwy różnych części i miejscowości przedmiejskich z XVIII w., spisane w następującym porządku:

 Miasta: Kazimierz i Kleparz.

 Przedmieścia: Lubicz, Wesoła, Biskupie, Garbarze czyli Piasek, Nowy Świat, Smoleńsko, Świnia Krzywda (za ul. Długą i Pędzichowem), Podzamcze, Żydowskie miasto (część Kazimierza), domki ś. Florjana, domki ś. Mikołaja, domki ś. Krzyża, Retoryka, Gramatyka, grunta JW. Tarła na Wesołej.

 Krowodrza, Błonie, Czarna wieś, Pędzichów, Łobzów, «Barcie stajnie», Nowa wieś, Wygoda.

 Spis ten nie jest ścisły i potrzebuje komentarza. Uwzględnia obok siebie nazwy nie współczesne sobie, lecz z różnych wieków pochodzące. Z biegiem lat jedne z nich znikały, inne nowo powstawały. Zestawiono w nim nazwy istotnych przedmieść, czyli dzielnic przedmieścia, z pojedyńczemi posiadłościami, jak jurydyki lub grupy zabudowań, realności prywatne, wsi. «żydowskie miasto» jest niczem innem jak tylko wschodnio-północnym kwartałem między ulicami Kazimierza, tworzącym osobną jurydykę. «Barcie stajnie» zdaje się dawno utraciły tę nazwę i wogóle tak rzadko występują, że nie wiemy, gdzie ich dziś szukać. «Błonie» to pastwiska na północ od dzisiejszego Pędzichowa, z któremi częściej w dawnych wiekach pod tą nazwą się spotykamy. Składały się one z dwóch osobnych partyj. Tam także była dziś zapomniana «Świnia Krzywda» na końcu dzisiejszej ul. Pędzichów. O «Gruntach JW. Tarła na Wesołej» nie wiemy, znana tylko jest z dawnych wieków jurydyka Tarłowska na Groblach.

Poniżej zajmiemy się temi częściami i miejscowościami przedmiejskiemi, rozłożonemi pomiędzy dzielnice dzisiejsze i w porządku tych dzielnic, oraz ulicami w tych dzielnicach, według przyjętej obecnie kolei spisów domów m. Krakowa i przedmieść jego.

 


 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz